Cyberpunk Wiki
Advertisement

Czechy tradycyjnie mają dobre stosunki ze swoimi zachodnimi sąsiadami. Pierwotnie część imperium Habsburgów, odegrała ważną rolę (a dokładniej punkt wyjścia) w wojnie trzydziestoletniej w połowie XVII wieku. W imperium Habsburgów tereny obejmujące obecnie Republikę Czeską (Morawy i Czechy) miały własnego króla. Już wtedy naród czeski wykazywał cechę, która dominuje również w czasach nowożytnych: wolę niepodległości. W czasach reżimu komunistycznego Praga pozostawała ośrodkiem niezależnej myśli. Podczas Praskiej Wiosny 1968 r. tysiące ludzi demonstrowało na rzecz reform. Ale nie nadszedł jeszcze odpowiedni czas i powstanie zostało szybko stłumione. Jak na ironię, potrzebne do tego czołgi i działa (adaptacje sprzętu radzieckiego) zostały wyprodukowane w samej Czechosłowacji. Niepodległość nie uchroniła Czechów przed wykupem przez zachodnich sąsiadów. Upadek komunistów przyniósł falę inwestorów niemieckich i austriackich. Po raz kolejny licząc na połączenia z Pragą, zalali powiat, masowo budując obiekty. Katastrofa z 1994 r. położyła temu kres. Oprócz ogólnych trudności, jakie napotkali, dało to Czechom czas na założenie własnej gospodarki. Choć może to zabrzmieć zabawnie, Katastrofa ocaliła ich przed całkowitą asymilacją. Zainstalowany już nowoczesny sprzęt zapewnił Republice Czeskiej szybki start w następne stulecie. Spośród wszystkich państw Europy Środkowej, Republika Czeska ma największe szanse na wejście do dużej ligi. Oczywiście niektórzy obawiali się powstania środkowoeuropejskiego „Małego Tygrysa”. Zagrażałoby to hegemonię ECS, a może nawet zjednoczyłoby państwa Europy Środkowej przeciwko wspólnemu… partnerowi handlowemu. Dlatego KE ciężko pracuje, aby utrzymać CR pod kontrolą, a sami Czesi gorączkowo konsolidują jak największą siłę gospodarczą.

Generał Skroup[]

Łatwowierni w Brukseli przełknęli ciężko, gdy wieść o nowych potęgach gospodarczych napłynęła z Dalekiego Wschodu PacRim narody od dawna pod ekonomicznym panowaniem Japonii, USA i ZSRR, nagle zażądały udziału w rynku świata przyszłości.

Kiedy upadła żelazna kurtyna, narody, które przez czterdzieści lat znajdowały się pod rządami komunistów, zagroziły, że zrobią to samo. Aby temu przeciwdziałać, Wspólnota Europejska natychmiast podjęła działania mające na celu uzależnienie nowych rynków od eurohandlu. Wkrótce import WE, zwłaszcza z Niemiec, wyniósł ponad 40% całości.

Potem nadszedł krach roku '94. Europa Zachodnia, borykająca się z zawirowaniami gospodarczymi, na krótko straciła kontrolę. Republika Czeska, ulubione dziecko niemieckich inwestorów, zabrała swoje zasoby i szukała zysków na wschodzie. Czescy politycy od dawna postrzegali zależność gospodarczą od WE jako przeszkodę dla siebie i szukali sojuszników, aby przeciwdziałać wpływom WE. Chociaż większość krajów NCE nadal znajdowała się na skraju ubóstwa, Czesi znaleźli przyjaciół i planowano utworzenie Środkowoeuropejskiego Partnerstwa Handlowego. Plany te nie posunęły się jeszcze naprzód dzięki naciskom KE. Ale istnieje taka możliwość.

Easies byli zaniepokojeni tym, że ich dziecko się zepsuło. Problemem był czeski parlament, który miał zbyt wiele uprawnień, a rosnące nastroje anty-WE w społeczeństwie utrudniały manipulację. Rozwiązanie było proste: zainstalować przyjaznego WE dyktatora za pomocą wszelkich możliwych środków. Ponieważ była to Europa, nie można było zastosować klasycznego powstania. Poszukano więc przyjaciół na wysokich stanowiskach.

Generał Skroup - od dawna znany jako żądny władzy i zdeterminowany, by zjednoczyć Europę przeciwko "dalekowschodnim zagrożeniom" - okazał się idealnym kandydatem Easie. Ludzie Brusslesa zainicjowali tajne rozmowy, obiecując mu, że zjednoczona Europa może stać się rzeczywistością tylko dzięki WE W międzyczasie infiltrowali duże organizacje, podżegając do niepokojów i zamieszek. Chaotyczna atmosfera polityczna umożliwiła Skroup wykorzystanie parlamentu i inwazję na Polskę pod koniec 2018 roku. Akt ten wstrząsnął Republiką, doprowadzając czeskie zaufanie do rządu do najniższego poziomu w historii, jednocześnie eliminując Polskę jako potencjalnego sojusznika.

Obecnie nastroje społeczne wzywają do przejęcia władzy przez silnego człowieka - na co właśnie liczyli Easies.

Rząd[]

Parlament jest wylęgarnią lobbystów: mniejszości, biznesmeni, nacjonaliści, paneuropejczycy, związki zawodowe itp. nieustannie skaczą sobie do gardeł, targując się i namawiając rząd do spełnienia ich życzeń. Ale jeśli zagraża im ktoś z zewnątrz, pozostają zjednoczeni. Aktualnym problemem jest ustalenie, czy KE jest właśnie takim zagrożeniem. To linia, która dzieli zarówno partie, jak i lobbystów. Z jednej strony zwolennicy EC twierdzą, że Republika może czerpać korzyści z dalszego członkostwa w KE. Uważają, że Republika Czeska na pewno zostanie jej członkiem na takich samych zasadach jak pozostali. Z drugiej strony lojalni patrioci obawiają się rosnącej zależności od zachodnich partnerów handlowych. Liga pro-NCE planuje utworzenie związkowych wschodnich sąsiadów, aby przeciwstawić się rosnącej potędze WE. Oczywiście związek ten byłby pod kontrolą Republiki, gdyż jest to obecnie najbogatsze państwo w NCE. Liderką grupy zwolenników NCE jest populistka i minister kultury Anna Lera; opublikowała kilka książek podkreślających koncentrację władzy WE w rękach niemiecko-francuskich. Teraz, mając 40 lat, nikt nie wie, czy dożyje 41 lat, bo przeżyła już dwa ataki „terrorystyczne”. Ale tym, co naprawdę niepokoi Easyies, poza czeskimi nacjonalistami i 3000 aktywistami, jest rosnący wpływ korpusu Dalekiego Wschodu na czeską politykę. Widząc szansę na ponowne wejście na rynek europejski, korporacje takie jak Arasaka i Mitsubishi-Dai intensywnie inwestują w czeską gospodarkę. A ponieważ ich cele spotkały się w momencie sprawdzenia władzy KE, zaczęli potajemnie przekazywać środki lidze popierającej NCE. Już teraz tania broń Arasaka uzupełnia arsenał praskiej policji. Sytuacja przyprawia o ból głowy wśród znających się na rzeczy Easy.

Gospodarka[]

Bogactwa, które narzucono Czechom, miały dwa źródła: inwestycje WE i stosunkowo tanią siłę roboczą. Praski rząd, choć podzielony na frakcje, potrafi stworzyć idealne środowisko dla młodych przedsiębiorstw. Większość grup opowiada się za niskimi kosztami pracy, zachętami rządowymi dla początkujących i szeregiem innych środków. Kraj jest nastawiony na sukces w wielkim stylu. Ale to tylko jedna strona gospodarki. Czeska wieś jest w dużym stopniu uzależniona od niemieckich turystów. Hordy najeżdżają kraj co roku, aby obejrzeć stare zamki i piękne krajobrazy. Ponieważ większość innych głównych obszarów turystycznych stała się w pewnym stopniu „przyjazna terrorystom” z punktu widzenia urlopowicza, Niemcy wyjeżdżają teraz na wakacje na własne podwórko. W ten sposób zaplecze Republiki zostało usiane kurortami turystycznymi. wraz z pojawieniem się grupy 3000 zwiększyli bezpieczeństwo, co doprowadziło do starć między policją a lokalną ludnością. Nie wzbudziło to sympatii Niemców do Czechów, ale ponieważ turystyka jest głównym źródłem dochodów, samorządy lokalne trzymają ją przy sobie.

Advertisement