Cyberpunk Wiki
Advertisement

Generał Donald Lundee był byłym generałem Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych, który zrezygnował ze stanowiska, aby dołączyć do firmy produkującej broń strzelecką Armatech-Luccessi. Objął stanowisko dyrektora generalnego i zmienił nazwę firmy Militech, która stała się jednym z największych producentów broni na świecie. Lundee miał ognisty temperament, co czyniło go bardziej wrogami niż przyjaciółmi. Był zdeterminowany, aby zamienić Militecha w największą siłę militarną na planecie, jednocześnie stając się najpotężniejszym człowiekiem na Ziemi. Większość zarządu nie lubiła Lundee, a wielu było mu przeciwnych. Był odpowiedzialny za antagonizowanie Korporacji Arasaka, jego temperament i arogancja doprowadziły do wojny na pełną skalę.

Biografia[]

Donald Lundee urodził się w rodzinie wojskowej w Nowej Anglii. Ukończył West Point jako najlepszy w swojej klasie i w 1970 r. wstąpił do korpusu piechoty morskiej. Brał udział w walkach w Wietnamie, Grenadzie, wojnie w Zatoce Perskiej i pierwszym konflikcie w Ameryce Środkowej. Jego nieskazitelne osiągnięcia szybko podniosły go do rangi generała, czyniąc go jednym z najmłodszych szefów Pentagonu w historii. W 1998 r., po fiasku FN-SAF, niezadowolony i rozczarowany Lundee odszedł z wojska. Potem przyszedł Upadek, rozbijając jeden po drugim wykonawców wojskowych z poprzednich dekad. Lundee zdał sobie sprawę, że nowoczesny producent broni musi być sprawną, technologiczną potęgą, zdolną do dostarczania najwyższej jakości produktów i nieskrępowaną przynależnością polityczną ani przepisami rządowymi.

Lata 2000[]

Sprzymierzył się z Antonio Luccessi i został mianowany dyrektorem generalnym firmy Armatech-Luccessi. Lundee z sukcesem przekształcił firmę w Militech i w 2004 roku wrócił do Pentagonu – nie jako generał, ale jako sprzedawca. Stany Zjednoczone w końcu zrezygnowały z FN-SAF i na jego następcę wybrały Ronina firmy Militech. To podniosło Militech do statusu megakorporacji, a Lundee z powodzeniem kontynuował pracę na stanowisku dyrektora generalnego. Niestety, Lundee został subtelnie wypaczony przez ogromną moc, którą nabył. Pierwotnie dołączył do Armatech-Luccessi z najwyższymi ideałami. Chciał produkować najwyższej jakości produkty wojskowe po rozsądnych cenach, aby Stany Zjednoczone i inne kraje nie musiały stawić czoła konsekwencjom gorszej jakości wykonania broni. Ekspansja Armatech do Militech była logicznym krokiem w kierunku zastosowania tej filozofii na wszystkich poziomach wytwarzania broni, a nie tylko do broni strzeleckiej. Choć Militech w dalszym ciągu utrzymywał wysokie standardy jakości i rozsądne ceny, nie było już na to idealistycznych wyjaśnień. To były sprawy ściśle biznesowe; kolejny sposób dla Militech na zwiększenie swojego udziału w rynku i skonsolidowanie władzy. Lundee opowiadał się za szlachetnymi celami korporacyjnymi ze względów public relations, ale pod tym wszystkim kryło się jego pragnienie, aby Militech stał się najpotężniejszą siłą na planecie. Jednak Lundee nadal borykał się z problemami. Chociaż nikt w korporacji nie zaprzeczał Lundee zdolnościom przywódczym ani wykonawczym, nie wszyscy w zarządzie oceniali go przychylnie. To zaniepokoiło Lundee, ponieważ chociaż był dyrektorem generalnym, posiadał dużą część akcji Militech i zasiadał w zarządzie, nie był prezesem; prezes też nie był jego pionkiem. Oznaczało to, że mógł stracić swoje stanowisko, gdyby zarząd znalazł się w jego sytuacji. Lundee prowadził subtelną wojnę finansową, próbując skonsolidować jak najwięcej władzy głosu w swoich rękach i lojalnych wobec niego członkach zarządu. Spowodowało to napięcie z dyrektorami i doprowadziło do kilku zabójstw i rezygnacji. Walka o władzę między Lundee a członkami zarządu, którzy go zastąpią, trwała nadal, co spowodowało ogromne zamieszanie wewnątrz korporacji. Lundee nie groziło jeszcze bezpośrednie niebezpieczeństwo wyrzucenia, ale jego impulsywna i ciężka osobowość coraz bardziej utrudniała mu życie

2022 - 2023[]

Podczas Czwartej Wojny Korporacyjnej Donald Lundee współpracował ze swoją korporacją przeciwko coraz potężniejszej Korporacji Arasaka. Przez lata tak często i na tak długo stawiał siebie i Militecha przeciwko Arasace, że osobiście zaangażował się w konflikt, a Arasaka tego nie ignorował. Dla Lundee pokonanie Japończyków byłoby powodem do dumy. Jego cel pozostał niezmieniony – zapewnienie dominacji jako największej siły militarnej na planecie. Jednak na jego drodze pojawił się Saburo Arasaka, człowiek mający ponad milion lojalnych pracowników. Lundee nienawidził Saburo, postrzegając go jako zagrożenie dla swoich ambicji. Japoński dyrektor generalny miał wszystko, czego mu brakowało i dlatego wojna stała się osobista. Kontrolę nad Militechem ostatecznie odebrała mu prezes korporacji, a później prezydent Stanów Zjednoczonych, Elizabeth Kress. Po tym, jak prezydent Kress znacjonalizował Militech, Lundee nie mógł już dopatrywać się końca wojny.

Lata 40. XXI[]

w W latach czterdziestych XXI wieku Donald Lundee pozostał na stanowisku dyrektora generalnego Militech Corporation. Nawet dwadzieścia lat po wojnie nadal był zły, że prezydent nie pozwolił mu kontynuować walki. Jego paranoja, arogancja i temperament pozostały niezmienione, co doprowadziło do wielu wewnętrznych konfliktów w Militechu. Członkowie zarządu nadal walczyli z nim o zdobycie większej władzy. W tym czasie miał syna Donalda „Dixie” Lundee Jr., który później został członkiem zarządu. W pewnym momencie po 2045 roku Donald Lundee zmarł, a jego dziedzictwo i kierownictwo były kontynuowane, a nowi przywódcy Militech Corporation często podzielali jego ambicje.

Advertisement