FANDOM


Na ostatnie dni wakacji sprezentowałam sobie jednodniowy wypad na Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi (dzisiaj). Byłam na panelu twórców Cyberpunka 2077, na którym ujawniono polskich aktorów głosowych odpowiedzialnych za żeński i męski głos V oraz aktora głosowego, który zagra Johnny’ego Silverhanda. Panelu nie wolno było nagrywać, ale można było robić zdjęcia. Postaram się z pamięci opisać jak najwięcej, a starałam się bardzo zapamiętać.

MFKiG panel Cyberpunk 2077

Obecni byli Game Director Adam Badowski i Senior Localization Producer Mikołaj Szwed oraz wyżej wspomniane grono aktorów. Panel poprowadził Radosław Nałęcz, Redaktor Naczelny Polsat Games.

Oto polskojęzyczna obsada głównych ról:

Polscy aktorzy głosowi Cyberpunk 2077

Michał Żebrowski to znany zapewne Wam wszystkim Geralt z polskiego serialu Wiedźmin. Pozostałe dwoje aktorów słyszeliście w polskojęzycznej Wojnie Krwi.

Lidia Sadowa jest znana z ról takich, jak Scarlet Witch w filmach Marvela, Elsa z Krainy lodu i Czarna Rayla z Wojny Krwi.

Kamila Kulę słyszeliście jako T’Challę w Czarnej Panterze, Bestię w Pięknej i Bestii, Czerwonego w grze Angry Birds czy Gascona w Wojnie Krwi.

Oprócz informacji o obsadzie dowiedzieliśmy się kilku ciekawych rzeczy. Przede wszystkim tego, że Cyberpunk 2077 to gra poważniejsza niż Wiedźmin, ale ma humor. Humor ten pojawia się głównie w misjach pobocznych, gdzie można sobie pozwolić na więcej.

W produkcji, na przykład gdy twórcy rozpisują linie dialogowe czy inne rzeczy, najpierw są wymienione żeńskie kwestie, a męskie po nich, obok. Zgrzytem było to, że Mikołaj Szwed trochę się z tego śmiał, albo można było odnieść takie wrażenie, ale do tematu poważnie podszedł Adam Badowski. Wyjaśnił, że robią tak, ponieważ nigdy wcześniej tak nie robili i jako “główne” były rozpisywane informacje o męskiej wersji postaci. Mikołaj powiedział też, że także przy różnych rozmowach i mówieniu ogólnie o V starają się używać żeńskiej wersji. Tak też robiono na panelu.

Cyberounk 2077 ma 10 różnych wersji językowych i każda z nich jest tworzona jako coś odrębnego. Nie chodzi tu o to, że różnią się między sobą fabułą czy coś w tym stylu, ale po prostu o to, by gracz grający w ojczystym języku czuł się naturalnie w danej wersji językowej. By każda wersja była spójna, naturalna, mogła pasować do języka.

Pokazywano również trailery z polskimi napisami:

MFKiG panel Cyberpunk 2077 2

Co ciekawe, CD Projekt RED posiada technologię, która umożliwia lipsync postaci w zależności od języka. Program wie, jakim dźwiękom w danym języku odpowiada jaki ruch ust. Na tej podstawie twórcy mogą zrobić lipsync do każdej z wersji, co ułatwia pracę: nie muszą martwić się o tak zwane “kłapy” (dostosowanie ruchów ust do wypowiadanych kwestii) przy podkładaniu nieanglojęzycznego dubbingu i mogą swobodnie tłumaczyć grę i nagrywać kwestie dialogowe.

Różne wersje V, żeńska i męska, mają różne doświadczenia w grze. Po pierwsze, dla dwóch różnych wersji V są dostępne różne opcje romansowe. Nie powiedziano, czy będą wśród tych opcji też relacje nie będące typowymi heteroseksualnymi związkami, na co liczę. Podano natomiast informację, że każda z tych relacji jest dopracowana, szczególna. Po drugie, postacie różnie się odnoszą do różnych wersji V, bo mają do nich różne podejście.

Wracając do aktorów, opowiadano o castingu. Był to dokładny casting, podczas którego naprawdę sprawdzano kandydatów, a mogło to nawet trwać po 40 minut na osobę. Normalnie castingi trwają po 10-15 min.

Aktorzy oraz twórcy wspomnieli też, że gra to nie film i że tutaj wyzwaniem jest trzymanie się pewnych granic nacechowania emocjonalnego odpowiedzi. Nie trzeba “kolorować” postaci emocjami. To gracz często czuje emocje w czasie rozgrywki i jeśli wypowiedź będzie skrajnie nacechowana emocjonalnie, może zdarzyć się sytuacja, że będzie się to kłóciło z odczuciami gracza.

MFKiG panel Cyberpunk 2077 3

Co do Żebrowskiego, wspomniano, że potrafi odegrać wiele różnych barw, stron Silverhanda, co jest jego wielkim atutem. Chwalono również pozostałą dwójkę aktorów za profesjonalizm i poprzednie doświadczenia w Wojnie Krwi. Należy jednak pamiętać, że CD Projekt RED przesłuchiwał licznych kandydatów i wybrał tych troje na drodze naprawdę wyczerpującego castingu.

Aktorzy zaprezentowali swoje głosy z gry. Brzmią nieziemsko! Myślę, że twórcy dokonali świetnych wyborów. Dlatego zalecam Wam wypróbowanie polskiej wersji językowej, nawet jeśli wolicie anglojęzyczną (a przeczuwam, że większość wybierze anglojęzyczną ze względu na rozgrywającą się w Ameryce akcję oraz immersję). Nie umniejszam jednak roli polskiej wersji. Polska wersja jest bardzo potrzebna wielu graczom, niektórym właśnie ona umożliwia immersję. Tym bardziej mnie cieszy, że będzie tak dobrze zrobiona.

Tak, Michał Żebrowski powiedział nam głosem Silverhanda “wstawaj, samuraju” i było po prostu fantastyczne!

Zobaczcie też:

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.